Zasiewając nasiona przebaczenia

2012-10-24 23:43

Zasiewając nasiona przebaczenia

.

.

Matka Maria, 21 października 2012

Dzień dobry, Moje Dzieci, przynoszę wam najgorętsze błogosławieństwa z serca Wszystkiego Co Jest.  Bądźcie świetlistością, bądźcie radością.  Bądźcie jednego serca i umysłu w tym w najwyższym stopniu pomyślnym i obiecującym dniu – dniu, który wielu z was wybrało, aby był dniem zmiany i dostrzegalnego postępu. To takie piękne przedsięwzięcie, i przewiduję, że wasz sukces będzie wyraźny i znaczący.  Ale nie mogę w nieskończoność opóźniać tego, co chcę wam powiedzieć, gdyż to posłanie ma być krótkie i proste.

Widzę zatem, że pragniecie zrobić użytek z tego dnia i żyć tak, jakbyście już dotarli do swego 5-wymiarowego miejsca oświecenia.  I zgadzam się, że rzeczywiście już od dłuższego czasu to właśnie jest dla wielu z was stanem umysłu i serca.  Rozprzestrzeniajcie o tym nowinę.  Zachęćcie wszystkich, aby przyłączyli się do was i doświadczyli spokoju i wolności, jaką przynosi ten sposób istnienia.  Dlatego też zgodnie z duchem i nastrojem tej chwili chciałabym pobudzić was do rzetelnego i uczciwego zbadania waszych własnych serc.  Sprawdźcie gdzie znajdujecie się w tej sprawie – co czujecie wobec waszych braci i sióstr – co naprawdę i szczerze czujecie.  I zobaczcie, czy nie ma tu jakichś ukrytych obszarów, które potrzebują jeszcze oczyszczenia.

Powierzam to waszej uwadze, gdyż widzę, że w wielu osobach istnieją jeszcze obszary braku przebaczenia.  Przebaczenie to jedna z cech, których pełne uchwycenie, przyswojenie i zastosowanie stanowi wyzwanie, kiedy żyjecie na planecie o tak gęstej wibracji, a już zwłaszcza wtedy, gdy wciąż wymaga się od was funkcjonowania w obrębie tych niedomagających społeczności.  Jest to obszar, który, jak odczuwam, potrzebuje pewnego odkurzenia, że tak powiem.  Zrozumcie, że nie możecie w pełni się wznieść, dopóki nie nauczycie się wybaczać i dopóki nie opanujecie i naprawdę tego nie doświadczycie. Jest niezbędne, abyście wybaczyli tym, którzy, jak czujecie, skrzywdzili was.  Kluczową sprawą jest to, abyście szczerze wybaczyli sobie.  Jesteście tak surowi dla siebie nawzajem i tak krytyczni w stosunku do własnych poczynań, a w ogóle nie ma takiej potrzeby.  Nikt z was nie jest lepszy od drugiego.  Musicie starać się zrozumieć i zaakceptować, że każde z was znajduje się w jedynej w swoim rodzaju podróży, i że każde jest równie ważne.

Pielęgnowanie urazy to jak sabotaż wobec siebie samych.  Uwolnijcie teraz swe urazy, Drogie Dzieci, gdyż utrzymywanie przy życiu bólu to tak jak nieustanne zrywanie strupa z rany, która próbuje się zagoić.  Mylicie się, jeśli myślicie, że trzymanie się starych krzywd i starych ideałów jest w jakiś sposób oznaką siły i racji, ponieważ tak nie jest.  Zapewniam was, że tak nie jest.  Największą demonstracją siły jest solidarność.  Gdy brat pomaga bratu.  Ta siła leży w zrozumieniu, że każde z was przemierza wybraną przez siebie ścieżkę, i że wasz końcowy cel jest jeden i ten sam – jest nim pokój.

Zatem w tym dniu zmiany proszę was o to, byście zastanowili się nad moimi słowami i podjęli pozytywne działanie w tym kierunku.  Wejrzyjcie w swe serca i odnajdźcie te zaognione rany i wezwijcie Aniołów, aby je uzdrowili i zagoili.  Zawsze ale to zawsze ufajcie głosowi swego serca, ponieważ ono nie zawiera błędów i fałszów ego.  Zasiejcie w swym zdrowiejącym sercu ziarna otwartego umysłu i pielęgnujcie je.  Podlewajcie je i zobaczcie, jak rozkwitacie.  Mówię wam, że najbardziej miłosiernym darem, jaki możecie sobie ofiarować, jest porzucenie negatywnych i samodestruktywnych wzorców. Największym darem, jaki ja wam mogę dać, jest moja miłość: pozbawiona uprzedzeń, bezgraniczna i zawsze wybaczająca.  Praktykujcie ją nie tylko dzisiaj, ale i każdego dnia.  Zawsze bądźcie świadomi swoich słów, działań i intencji.  Popracujmy teraz nad tym, dobrze?

Przekazała Bella Capozzi

http://theangeldiaries.org/2012/10/21/mother-mary-planting-the-seeds-of-forgiveness-by-bella-capozzi-october-21-2012/

Przetłumaczyła wika